Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Tag Archives: matematyka

Dziewczęta w pudełku

Jest sobie blog geekgirls. Żadna ze mnie girl, nie ten wiek, nie te chromosomy.  Na geeka też nie wiem, czy się nadaję. Ale mam w czytniku RSS.

Niedawno dziewczęta rozpoczęły serię postów z zagadkami matematycznymi, nie wiem czy jumanymi z Lilavati lub podobnej książki, czy układanymi samodzielnie.

Pierwszy post z serii wyjaśnia ideę (podkreślenia moje):

Mimo że nasz system nauczania pragnie widzieć samodzielnych absolwentów to tak naprawdę nie uczy ich niczego poza nie wychodzeniem z pewnego schematu myślowego i powtarzalności. W szkole nie uczą nas myślenia ,,out of the box”, czyli takiego z jakim mamy do czynienia na co dzień rozwiązując kreatywnie błędy.

[…] Co to więc jest to Nauczanie łamigłówkowe? Odpowiedź jest zadziwiająco prosta – uczenie się poprzez rozwiązywanie zagadek. Tak zagadek! Oczywiście niebylejakich zagadek, bo łamigłówek matematycznych! Ci z was, którzy własnie kiwają głowami i mówią – ,,O czym ona mówi? Jakim cudem nauka może być ciekawa? Czy to nie coś dla olimpijczyków?” odpowiem: Oczywiście, że może być ciekawa! I nie, nie są to zadania dla olimpijczyków z matematyki a dosłownie dla każdego, kto chciałby nauczyć się lepiej myśleć, myśleć poza schematem.

Nad wołąjącym o pomstę FSM językiem („rozwiązując kreatywnie błędy”) nie będę się znęcał, choć trudno się powstrzymać, nie tylko z umiłowania językowej staranności, ale i dlatego, że język osoby propagującej matematykę doprawdy powinien być precyzyjniejszy. Zwróćmy jednak uwagę na nacisk, jaki autorka kładzie na przełamywanie schematów i twórcze myślenie.

Pierwsze zadanie wyglądało tak:

Masz do dyspozycji dwie klepsydry – jedną 7-minutową, drugą 11-minutową. Znajdź najprostszy sposób na 15 minutowe ugotowanie jajka.

Wysłałem rozwiązanie następujące (znów podkreśliłem kluczowy fragment):

A – klepsydra 11-minutowa, B – 7-minutowa

1. Startuję A i B
2. Po 7 minutach B kończy, A ma jeszcze 4 minuty. Odwracam B, która zaczyna odliczać kolejne 7 minut.
3. Po 4 minutach A kończy, w B przesypały się 4 minuty, zostały 3. Odwracam A, która zaczyna odliczać 11 minut. Kładę B na boku i zatrzymuję ją w stanie 4min:3min.
ZACZYNAM GOTOWAĆ JAJKO
4. Po 11 minutach A kończy. Stawiam B odwrotnie niż poprzednio, czyli nie kontynuuję pozostałych 3 minut, tylko odliczam „z powrotem” uprzednio przesypane 4 minuty.
5. Po 4 minutach B kończy, razem 15 minut, jajko jest gotowe.

Rozwiązanie podane przez geekgirls wygląda na prostsze, chyba przekombinowałem. Ale moja wersja została odrzucona z innego powodu:

Nie można odwracać klepsydry i kłaść na bok niestety. Nie było nic takiego w założeniach zadania. Równie dobrze klepsydra mogła być przyczepiona do ściany gwoździem. Przykro mi, nie mogę zaliczyć tej odpowiedzi.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o przełamywanie schematów.

Całe szczęście, że Einstein już nie żyje. Wszak on zapewne podałby naprawdę najprostsze rozwiązanie:

Włączamy jajko i wysyłamy 11-minutową klepsydrę w podróż kosmiczną z prędkością 2/3 c. Klepsydra wraca na Ziemię, gdy się skończy przesypywać. W tym czasie na Ziemi minęło 15 minut (o ile się nie kopnąłem w liczeniu przekształcenia Lorentza) i jajko jest gotowe.

I jeszcze by się biedak załamał po odrzuceniu rozwiązania przez myślące poza pudełkiem geek girls…

Reklamy
%d blogerów lubi to: