Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Modyfikacja bez modyfikacji

BBC pisze: brytyjscy naukowcy z National Institute of Agricultural Botany w Cambridge stworzyli nową odmianę pszenicy, która może zwiększyć plony o 30%. Dokonano tego łącząc współczesną odmianę pszenicy z odległym przodkiem.

Przenosząc się na stronę owegoż instytutu, dowiemy się, że tak dokładniej to skrzyżowano przedpotopową odmianę pszenicy z dziką trawą z rodzaju Aegilops, odtwarzając krzyżówkę, która 10 000 lat temu przyczyniła się do powstania niektórych współczesnych odmian pszenicy. Tę „syntetyczną pszenicę” krzyżowano z kolei z odmianami współczesnymi, uzyskując w pierwszych próbach wzrost plonów.

Łotewer zresztą, tak czy owak brytyjscy naukowcy zajmowali się krzyżowaniem różnych gatunków, a nawet rodzajów (pszenica to Triticum sp., nie Aegilops) roślin. Niemal jak krzyżowanie neandertalczyka z szympansem, a potem ich potomstwa ze współczesnym człowiekiem. Instytut ma też w planach popróbowanie krzyżowania z Aegilopsami, które dotąd nie były wmieszane w tworzenie pszenicy.

Więc mieszanie genomów, że ho ho. (Pszenice to w ogóle są genetycznie pomieszane że aż strach, a do stworzenia niektórych odmian stosowano indukowanie mutacji np. napromienianiem, OMG czy moja bułka świeci?)

BBC swój tekst o nowej odmianie pszenicy kończy słowami:

The process required no genetic modification of the crops.

Advertisements

11 responses to “Modyfikacja bez modyfikacji

  1. kwik 14.5.2013, wtorek o 3:44:25

    Znowu ta Twoja hm – akuratność. Chodzi oczywiście o genetyczne modyfikacje takie jak przy robieniu GMO, czyli zmiany w DNA przy użyciu technik inżynierii genetycznej. No ale fakt, skoro można lepiej napisać, to czemu tego nie zrobić.

    Lepiej byś wyjaśnił co to jest „seed embryo transfer”, bo na szybko nie znalazłem. Przeszczepiają zarodek z jednego nasiona do drugiego?

  2. Michał Wolski 14.5.2013, wtorek o 3:53:47

    Do czego zmierzasz w tym wpisie? Pewnie nie dostrzegasz różnicy pomiędzy krzyżowaniem pszenicy z pszenicą, a krzyżowaniem pszenicy z pleśnią?
    Jedyne co można zrobić w tej sytuacji, to quadruple facepalm.

  3. Michał Wolski 14.5.2013, wtorek o 4:18:06

    Fakt zablokowania dyskusji pod propagandowym wpisem o szczepionkach upewnia mnie, że pracujesz na zlecenie – gdyby tak nie było, to nie bałbyś się dalszej dyskusji, bo pewnie nie wiedziałbyś w takiej sytuacji o swojej bardzo słabej pozycji.
    […] (wycięte bo odnosiło się do innej notki, dyskusja tam (i wszędzie) jest odblokowana, zapraszam zainteresowanych [mdm] https://miskidomleka.wordpress.com/2011/01/06/nieliczne-niemal-nieistotne-niescislosci)
    Coś takiego mogło się zrodzić jedynie w chorym umyśle lekarza który zgadza się przyjmować wynagrodzenie za szkodzenie swoim pacjentom.

  4. miskidomleka 14.5.2013, wtorek o 9:16:27

    @kwik
    Nie akuratność dla akuratności, to przecież ma głębsze znaczenie. Implikuje się, że inne-niż-inżyniera-genetyczna metody hodowli jak krzyżowanie międzygatunkowe, czy czekanie na spontaniczne mutacje, czy indukowanie mutacji, czy krzyżowanie sterowane dla eliminacji pewnych cech a zachowania innych, nie modyfikują genomu. I że inżyniera genetyczna to coś diametralnie innego.

    Co do seed embryo transfer, to ja z roślinami mam mało do czynienia, ale wygląda że tak nazywają wydłubanie zarodka, ewentualne zrobienie mu czegoś, i wyhodowanie z niego rośliny in vitro, na pożywce. Przeszczepu do innego nasiona nie znalazłem, ale to też z szybkiego wyszukiwania, które jest okropnie trudne, po 95% wyników dotyczy ludzi i zwierząt. Może jakiś fizjolog roślin przyjdzie i doprecyzuje.

    @Michał Wolski
    Pewnie nie dostrzegasz różnicy pomiędzy krzyżowaniem pszenicy z pszenicą, a krzyżowaniem pszenicy z pleśnią?
    Czy można być zawodowym analitykiem danych nie posiadają umiejętności czytanie ze zrozumieniem? Może w bukmacherce można?
    W notce było o krzyżowaniu pszenicy z pszenicą oraz innymi trawami.
    Nie było nic o krzyżowaniu pszenicy z pleśnią.
    Nie było nic o tym, czy jedno się różni od drugiego.

    Fakt zablokowania dyskusji pod propagandowym wpisem o szczepionkach upewnia mnie, że pracujesz na zlecenie
    Fajerwerków analizy danych ciągle dalszy. Po pierwsze, non sequitur. Po drugie, jakbyś się rozejrzał to byś zauważył, że zablokowane zostały wszystkie stare dyskusje, bo zaczęli mnie nudzić komentatorzy odkopujący notki sprzed lat. Ale skoro jest w tobie tyle szlachetnego entuzjazmu, to odblokowuję, dyskutuj. Aha, z twojego komcia powyżej wyciąłem to, co odnosiło się do notki o Wakefieldzie, żeby nie robić bałaganu. Wpisz tam.

    Tylko do tego się odniosę:
    Coś takiego mogło się zrodzić jedynie w chorym umyśle lekarza który zgadza się przyjmować wynagrodzenie za szkodzenie swoim pacjentom.
    Kolejne pudło zawodowego analityka danych: nie jestem lekarzem, nie mam pacjentów. (i nie dostaję wynagrodzenia za to, co nazywasz szkodzeniem).

  5. slwstr 14.5.2013, wtorek o 9:31:48

    @seed transfer: z zajęć na fizjologii roślin pamiętam, że z roślinnymi zarodkami można naprawdę niezłe cuda wyprawiać włącznie s tworzeniem sztucznych nasion z kapsułek zawierajacych środki odżywcze, powłoki ochronne i zarodki, uzyskane z nasion albo zregenerowane z innych tkanek (u roślin łatwo wzbudzić totipotencjalność komórek)

    Do przedmówcy odróżniający „krzyżowanie z pleśnią” od „krzyżowania z inną pszenicą”: nie sądzę by mutageneza indukowana ekspozycją na promieniowanie była mniej „nienaturalna” czy inwazyjna od inzynierii genetycznej. Ty po prostu demonizujesz inżynierię genetyczną i traktujesz ją jak (grzeszną, czarną) magię.

  6. kwik 14.5.2013, wtorek o 9:57:56

    Być może komuś implikuje, jednak nie wierzę że akurat BBC specjalnie tu namotało, zresztą w odczuciu ekooszołomów BBC musi być bardzo pro GMO, bo po prostu raczej trzymają się faktów. Nie widzę też powodu, żeby lekceważyć osiągnięcia inżynierii genetycznej, przecież to przełom w biologii eksperymentalnej – szkoda tylko że do wystraszonych głąbów nie dotarło o co chodzi.

  7. miskidomleka 14.5.2013, wtorek o 10:35:02

    @slwstr
    Dzięki, moje zajęcia z fizjologii roślin były już okropnie dawno, więc nie pamiętam.

    @kwik
    Moim zdaniem to było specjalnie namotane żeby przedstawić to odkrycie jako „dobre” i oddzielić je od wzbudzającego histerię inżynieryjnego GMO. Na ile jest to wina BBC, a na ile instytutu – trudno powiedzieć. W komunikacie instytutu też słowo „genetyczny” jest używane bardzo oszczędnie i mam wrażenie, że specjalnie. Taka autocenzura spowodowana dyktaturą wystraszonych głąbów.

  8. kwik 14.5.2013, wtorek o 12:44:44

    Nie śledzę nastawienia publiki w UK do GMO, wydawało mi się bardziej rozsądne niż na kontynencie (mogło się zmienić). Natomiast faktycznie pewnie chcieli przedstawić ten wynalazek jako może nie tyle dobry, co oryginalny; stąd nieudolne i mętne podkreślenie że tym razem nie chodzi o inżynierię genetyczną (którą najłatwiej coś ulepszyć).

  9. Ekolog 17.5.2013, piątek o 5:33:49

    kwik – raczej nie, ale też w środowisku głównie lewacko-cywilizacyjnośmierciowo-naukowym głównie się obracam, więc generał publiczny może mieć jeszcze ostrzejsze opinie na ten temat. To raczej BBC ze swoim „prawda leży pośrodku” tutaj skwasiło.

  10. kwik 17.5.2013, piątek o 12:44:24

    @ Ekolog – znaczy nastawienie publiki w UK do GMO nie jest bardziej rozsądne niż w reszcie EU?

    W sprawie „prawda leży” czyli przedstawiania opinii mądrych i głupich z tak samo poważną miną – jeśli wszyscy płacą abonament, to media publiczne mają obowiązek sporadycznie zaspokoić także tych, którzy oczywiście nie mają racji. Tak czy owak dopóki BBC daje dość informacji żeby dało się dotrzeć do źródła nie będę narzekać.

  11. Michał Wolski 19.9.2013, czwartek o 8:55:37

    Możliwość komentowania znowu zablokowana
    permanentnie zablokowana jest możliwość komentowania starych notek, bo nudzą mnie przestarzałe dyskusje [mdm]
    więc nie sposób zdemaskować bezwartościowe myśli, polecam więc lekturę na temat tego jak wprowadzano szczepienia
    i nudzą tak samo, gdy ktoś próbuje je przemycić pod nowymi notkami na zupełnie inny temat, więc w tym miejscu ciach [mdm]

%d bloggers like this: