Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Coraz więcej DNA

Poczytałem sobie „Wszechświat w skorupce orzecha” Hawkinga. Poczytałem, nie przeczytałem, bo parę razy autor mnie zgubił. Więcej niż parę. Moja wina. Prosty biolog, zwłaszcza taki od drucików, za fizykę teoretyczną – nawet w tak popularnym wydaniu – powinien się brać przed dwudziestką, dwudziestką piątką. A nie na starość.

Może jeszcze kiedyś wrócę i pojmę więcej.

Jest tam fragment: Złożoność łańcucha DNA, czyli liczba bitów informacji, jest w przybliżeniu równa liczbie zasad w molekule. Przez pierwsze dwa miliardy lat [ewolucji] szybkość wzrostu złożoności wynosiła w przybliżeniu jeden bit na sto lat. W ciągu ostatnich kilku milionów lat prędkość wzrostu złożoności DNA zwiększyła się do mniej więcej jednego bitu na rok.

Zwiększyła się? W ciągu ostatnich kilku Ma? Ktoś mi wytłumaczy o co chodzi?

[Ale wstyd, czyżbym nawet kawałków o biologii nie rozumiał?]

EDIT: wygląda, że dzięki Ekologowi mam rozwiązanie zagadki, proszę zajrzeć do komentarzy.

Advertisements

7 responses to “Coraz więcej DNA

  1. futrzak 1.11.2010, poniedziałek o 3:03:26

    Nie ma przypisow?
    Podejrzewam, ze chodzi mu o „predkosc ewolucji”.
    W ciagu pierwszy dwoch miliardow lat ziemia najpierw byla „martwa” planeta, potem pojawily sie na niej prymitywne organizmy, ktore rzecz jasna mialy nieskomplikowane i prosciutkie DNA. Potem, w miare uplywu czasu i ewolucji, zaczely sie pojawiac bardzo skomplikowane organizmy, rosliny, zwierzeta a te mialy juz znacznie bardziej skomplikowane DNA.
    Oszacowania opieraja sie oczywiscie na dostepnej dzis nauce informacji na temat kiedy jakie organizmy zyly oraz na podstawie mozliwosci odcyfrowania zapisu genetycznego.

    Hawking uzyl jezyka i miar informatyki do opisania zjawisk biologicznych i tyle.

    Czy w tej ksiazce sa przypisy? Oczywiscie byloby milo gdyby podal skad wzial te wyliczenia albo jak dokladnie zostaly przeprowadzone.

  2. koleśodmocysercawcptplanet 1.11.2010, poniedziałek o 5:29:58

    moja interpretacja tego o co chodzi:

    im DNA dłuższe, tym szybciej się wydłuża. Moore’s Law of biological complexity.

  3. miskidomleka 1.11.2010, poniedziałek o 9:05:31

    @futrzak:

    No tyle to pojąłem, aż tak źle ze mnią nie jest? Nie rozumiem, skąd twierdzenie o wzroście (stukrotnym?) prędkości przyrostu złożoności (czyli ilości DNA) w ciągu ostatnich kilku milionów lat? Przez ostatnie kilka milionów lat organizmy nie zrobiły się raczej szczególnie bardziej skomplikowane.

    @koleś…

    A wiadomo że coś takiego rzeczywiście zachodzi? W dodatku ze skokiem prędkości kilka milionów lat temu (przed kilkoma milionami lat?) ?

  4. ekolog 1.11.2010, poniedziałek o 15:53:02

    Czytasz po polsku czy angielsku? (prostacka podejrzliwość wobec zdolności wielu polskich tłumaczy).

    OT – co za odmiana wyglądu! Trochę zaskakująca!

  5. miskidomleka 1.11.2010, poniedziałek o 16:09:11

    Po polsku. I zdaje się, że trafiłeś. Znalazłem angielską wersję na Google Books. Tam stoi:
    The complexity, or number of bits of information, that is coded in DNA is roughly the number of bases in the molecule. For the first billion years or so, the rate of increase in complexity must have been of the order of one bit of information very hundred years. The rate of increase of DNA complexity gradually rose to about one bit a year over the last few million years.

    Czyli raczej: Prędkość wzrostu złożoności DNA stopniowo zwiększała się, aż do mniej więcej jednego bitu na rok w ostatnich kilku milionach lat.

    Cóż, tłumaczył to fizyk/astronom.

    @Wygląd – ładniej jest, nie? Już od dłużego czasu myślałem o zmianie, ale dopiero niedawno dali szablon, który mi podpasował.

  6. futrzak 1.11.2010, poniedziałek o 16:41:09

    Aha… nie Hawking uzyl takiego jezyka ale tlumacz :)))

    Swoja droga to dziwne jednak bo ten akapit nie wymaga jakiejs wielkiej znajomosci biologii do poprawnego przetlumaczenia, raczej znajomosci jezyka angielskiego i jego niuansow.

  7. ekolog 2.11.2010, wtorek o 9:18:37

    @futrzak
    Wymagasz znajomości niuansów angielskiego u tłumaczy z tego języka? Phi! ;)

    @miskidomleka

    Ptaki też były fajne – ale teraz też nieźle się czyta i o to przede wszystkim chodzi.

%d bloggers like this: