Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Messerschmitt

Po motylku, następnej nocy, przyleciała ważka (tym razem naprawdę ważka). Też polatała wokół lamp (ach ta ekologia, jasne energooszczędne świetlówki kompaktowe ściągają mnóstwo owadów, mam wrażenie, że sporo więcej niż edisonowskie poprzedniczki) łomocząc w ściany, po czym uczepiła się dziurek w suficie i odpoczywała.  13 cm rozpiętości. Gatunku nie udało mi się oznaczyć, ale rodzaju Aeshna jestem w zasadzie pewien.

Zdjęcia znów klikalne.

Advertisements

9 responses to “Messerschmitt

  1. futrzak 15.6.2010, wtorek o 1:38:43

    Niesamowite cuda tam lataja.

  2. Gammon No.82 15.6.2010, wtorek o 4:17:40

    Ale czemu akurat Messerschmitt?

  3. miskidomleka 15.6.2010, wtorek o 10:00:19

    @Gammon No.82

    Zdjęcie numer 4 skojrzyło mi się z lekturą „Dywzjonu 303”.

  4. LiebeBettyFan 15.6.2010, wtorek o 17:12:30

    Bez „ręki Misek” trudno ocenić wielkość… A co do Dywizjonu 303, to właśnie w poprzedniej notce było nawiązanie – „ręka misek na trzeciej!”

  5. miskidomleka 15.6.2010, wtorek o 20:16:34

    @LiebeBettyFan

    Wszak podałem rozpiętość w centymetrach, można wziąć linijkę i sobie zobaczyć ile to jest.

  6. Gammon No.82 16.6.2010, środa o 3:25:03

    @miskidomleka
    „Zdjęcie numer 4 skojrzyło mi się z lekturą “Dywzjonu 303″.”

    Czwarte to mi się kojarzy raczej: zupełnie i nieodwracalnie popsuty Fairey Swordfish albo Po-2. Ale ja mam w ogóle fatalne skojarzenia.

  7. ania 17.6.2010, czwartek o 12:54:08

    A mi z jakims archaicznym dwuplatowcem.

  8. miskidomleka 17.6.2010, czwartek o 13:08:31

    Moje skojarzenie oczywiście nie było dosłowne że to kształt Messerchmitta, tylko takie klimatyczne: drapieżna lotnicza sylwetka widziana od tyłu, wchodzenie na ogon, 303…

  9. Pingback: Polifem « Miski do mleka

%d blogerów lubi to: