Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Królowa za kratki

Linkowałem tę historię we wcześniejszej notce, dziś, po wyroku, wracam i opisuję dokładniej.

Toni Sloan, lepiej znana pod wcalenieczerstwym pseudem Queen Antoinette przewodziła baltimorskiej sekcie o równienieczerstwej nazwie One Mind Ministries. Jeden z członków sekty, Javon Thompson, mimo nakazu Queen Antoinette, nie mówił „amen” po posiłkach. Albo przed, doniesienia mediów tu są sprzeczne. Tak czy owak, nie mówił kiedy miał mówić, i Queen zdiagnozowała w nim „ducha rebelii”. I nakazała post – całkowity, ani wody, ani jedzenia. Niech się nauczy!

Post Javona nie nawrócił, nie zaczął mówić „amen”. Może dlatego, że nie dostawał posiłków przed/po których miał to robić? Po jakimś tygodniu przeniósł się do krainy wiecznych łowów. Uparciuszek. Miał 16 miesięcy.

Queen kazała się modlić o jego zmartwychwstanie i pielęgnować go by wrócił do życia. Matka Javona, Ria Ramkissoon (wcalenieczerstwa ksywka: Princess Marie), starała się jak mogła: tańczyła dla syna, śpiewała, nawet próbowała poić trupka wodą. Inni członkowie sekty klęczeli przed zwłokami i się modlili. A Javon nic, zaiste wredny „duch rebelii”. W końcu zapakowali ciało do walizki i jeszcze ponad rok wozili je ze sobą, no bo przecież kiedyś zmartwychwstanie. (You’re doing it wrong, trzeba zawinąć w całun i przywalić głazem, wtedy zadziała już po dwóch dniach!)

Podobnie jak dwoje innych oskarżonych członków sekty, Queen Antoinette nie przyznała się do winy. Najbardziej przejęta była tym, że podczas procesu One Mind Ministries były określane mało pochlebną nazwą „cult”, czyli sekta.  Stwierdziła, że – jako przecież niewinna – nie odczuwa skruchy, i że prawda wyjdzie na jaw. Sąd nie wiedzieć czemu nie uznał tak głębokiej wiary za okoliczność łagodzącą (ciekawe, czy tak samo byłoby nad Wisłą), trzy dni temu Queen dostała 50 lat więzienia. Współoskarżeni tyle samo, ale 35 lat z ich wyroków zostało zawieszone – sędzia uznał, że jest jeszcze dla nich jakaś nadzieja na poprawę. Trochę inne wyroki niż w tej sprawie.

Princess Marie nie pójdzie siedzieć – przyznała się do winy, współpracowała z oskarżeniem, jej sprawa została zawieszona, przechodzi terapię. Pewnie łajdacy terapeuci zniszczą jej wiarę, która jest tak głęboka, że nawet w układzie z oskarżeniem ma klauzulę: jeśli Javon zmartwychwstanie może wycofać przyznanie się do winy, a prokurator wycofa zarzuty. Klauzula ma zastrzeżenie: reinkarnacja się nie liczy.

Źródełka: 1, 2, 3, 4, 5.

Advertisements

3 responses to “Królowa za kratki

  1. kwik 21.5.2010, piątek o 21:29:16

    Okropne. Napisałeś: nie mówił „amen” po posiłkach. Jedno ze źródeł podaje: didn’t say „amen” before breakfast. Może ta drobna różnica przesądziła o śmierci dziecka.

  2. evita_duarte 22.5.2010, sobota o 0:19:46

    16 miesięcy to do dopiero wiek buntowniczy. Ciekawe czy złośliwie miewał czkawki, spał dużo i podle nie załatwiał się w toalecie a w pieluszkę.
    Jakim trzeba być człowiekiem, żeby aż tak dać wyprać sobie mózg i pozwolić zamordować własne dziecko? co jest gorsze czyste zło czy głupota?

  3. Cecylka 23.5.2010, niedziela o 2:57:33

    Uśmiałabym się, gdyby to nie było tak tragiczne w skutkach. Jak napisałam u siebie – jesteśmy średnio rozwiniętymi związkami węgla. Yhhhhh. …

%d blogerów lubi to: