Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Buick hybryda i naukowcy

Korespondent GW w USA, Marcin Bosacki, przejechał się po naukowcach, głównie w kwestii globalnego ocieplenia.

Jak i w kwestii atomistyki oraz, jakżeby inaczej, świńskiej grypy. W tej ostatniej słowami:

Co z tego, że rządy zostały z milionami szczepionek, a „pandemia” świńskiej grypy okazała się lżejsza niż grypa coroczna? Co z tego, że Rada Europy potępia poniewczasie związki epidemiologów z koncernami farmaceutycznymi, jedynymi wygranymi w całej sprawie, a WHO zapowiada śledztwo, czy nie zostało wpuszczone w maliny? My, Polacy, możemy cieszyć się, że minister Kopacz i premier Tusk nie dali się w nie wpuścić i oszczędzili podatnikom miliony…

Otóż ja, Polak, cieszę się i uważam za wygranego. Bo – wyłącznie dzięki mieszkaniu poza Polską, poza zasięgiem Kopacz i Tuska – mogłem się zaszczepić. Ciekawe zresztą, czy Bosacki, mój sąsiad nieomal, siebie i swojej rodziny nie zaszczepił? Jakoś mi brakuje mi w jego artykule takiej deklaracji.

WHO zapowiada śledztwo – bardzo słusznie, są zarzuty, trzeba je zbadać. Jednak samo śledztwo „czy [WHO] nie zostało wpuszczone w maliny”, że uświadomię to autorowi, nie oznacza, jakoby WHO przyznało, że zostało wpuszczone w maliny… WHO tylko to sprawdzi. Co ważne, i co Bosacki jakoś przeoczył, WHO nadal ostrzega:

Swine flu outbreak has not yet peaked. […] experts remain concerned because the virus had started to spread in parts of West Africa and winter is still to come in the Southern Hemisphere. […]Keiji Fukuda, the WHO’s top flu expert, said the WHO had confirmed that the virus was spreading for the first time in Senegal and Mauritania.

Zresztą co się będę o grypie rozpisywał, pisałem już wcześniej.

Nie będę też się rozpisywał o globalnym ociepleniu, zlinkuję tylko bardziej kompetentnych: Doskonale szare, Prognozy numeryczne GFS/WRF (oraz to, i to). A wycofanie artykułu Siddalla to wycofanie jednego klocka, klocków jest dużo więcej, wystarczy spojrzeć na niedawne komunikaty prasowe tegoż Nature Geoscience.

Ale nie mogę nie zappytać, czemu Bosacki tak się chwali, że jest „współwłaścicielem auta hybrydowego”, podcza gdy jeszcze pół roku temu opowiadał, że jeździ „porządnym buickiem z Detroit”. Buick, dodajmy, pierwszą hybrydę ma zamiar wprowadzić w przyszłym roku… Właśnie akurat teraz dopiero co poczuł się Bosacki „w głębi duszy „zielony””, pokonał swój agnostycyzm „w kwestii walki z ociepleniem globalnym” i „konserwatywną ostrożność”, i tuż przed napisaniem felietonu o globalnym ociepleniu zmienił auto?

Może i tak było, jednak pozwolę sobie tutaj zacytować samego Bosackiego, z moimi wytłuszczeniami:

Oni [naukowcy] i ich panele muszą wreszcie nauczyć się tego, czego dawno uczą się (z różnymi skutkami) politycy i ich partie oraz dziennikarze i ich media. Jeśli wkraczasz w sferę publiczną, jeśli wpływasz na życie milionów i wydawanie miliardów, pole do pomyłki się zmniejsza. Jeśli mylisz się lub manipulujesz, ludzie przestają ci wierzyć.

Advertisements

6 responses to “Buick hybryda i naukowcy

  1. Gammon No.82 1.3.2010, poniedziałek o 10:27:35

    Pani minister Kopacz zachowała się jak gówniarz, który w czasie pożaru zakręca wodę, a ex post triumfuje: „no i popatrzcie, pożar sam wygasł, a tak musielibyście płacić tym oszustom ze straży pożarnej”.

  2. futrzak 1.3.2010, poniedziałek o 15:40:31

    A ja sie nie zaszczepilam i tez jestem szczesliwa – zaoszczedzilam pieniadze, na grype nie zachorowalam.
    Ostatni raz chorowalam 10 lat temu.

  3. grzesie2k 1.3.2010, poniedziałek o 15:45:28

    Próbuję załapać różnicę między globalnym ociepleniem a ociepleniem globalnym i coś mi się robi.

  4. miskidomleka 1.3.2010, poniedziałek o 20:46:03

    @Gammon No.82
    Albo jak fan homeopatii: patrzcie, wrzody i liszaje jakoś mi po 3 miesiącach zeszły od żarcia pastylek cukru, na sepsę nie umarłem, nie musiałem płacić Big Pharmie za antybiotyki.

    @Futrzak
    Twój wybór. Skoro nie masz ubezpieczenia które by zapłaciło za szczepionkę, i nie chciało ci się szukać programów dających bezpłatne szczepionki, jeśli wyłączenie cię z życia na tydzień nie jest dużym problemem, a efektów ubocznych grypy się nie boisz – to OK. Za mnie płacił ubezpieczyciel oraz pracodawca (do wyboru), na tydzień wyjęty z życiorysu nie mam czasu ani ochoty, i serce mam tylko jedno. Więc nawet jakbym musiał wyłożyć z własnej kieszeni, to bym wyłożył. Ale YMMV.

    Problem polega na tym, że Kopacz z Tuskiem mieszkańcom Polski taki wybór jak ty miałaś – odebrali.

    @grzesie2k
    Próbuję załapać o co ci chodzi ;-)

  5. wo 2.3.2010, wtorek o 12:10:34

    „Albo jak fan homeopatii: patrzcie, wrzody i liszaje jakoś mi po 3 miesiącach zeszły od żarcia pastylek cukru, na sepsę nie umarłem, nie musiałem płacić Big Pharmie za antybiotyki.”

    Albo jak ktoś, kto pali papierosy i twierdzi, że w ogóle nie szkodzą jemu ani jego otoczeniu. Oh wait… http://www.youtube.com/watch?v=7beuVGI-4R8

  6. miskidomleka 2.3.2010, wtorek o 13:09:26

    Minister zdrowia i lekarz propaguje palenie :-O?? Czy ta kobieta ma jakiekolwiek kompetencje do jakiejkolwiek pełnionej przez siebie funkcji??

%d bloggers like this: