Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Złote myśli Jarosława

Jarosława K., naturalnie.

Według Jarosława Kaczyńskiego Polska stała się też nieudolna poprzez przeświadczenie, że każde, nawet najmniejsze działanie musi mieć podstawę ustawową. […] Komu może zależeć na takim miękkim państwie? Powiem tak: różne przepisy za to są wykorzystywane dla zysków określonych grup.

Znacznie lepsze byłoby państwo twarde, w którym każde, nawet najmniejsze działanie, musi mieć za podstawę wolę Jarosława?

[…] obywatele nie powinni być traktowani jak dzieci, przed którymi zataja się pewne informacje. Dobry obywatel to dobrze poinformowany obywatel, musi znać prawdę.

A chwilę przedtem:

Jest też rozwój przestępczości zorganizowanej i przejmowanie majątku należącego do społeczeństwa, fundowanie wielkich fortun. Nie wymienię konkretnych firm i nazwisk, ale nie rzucam słów na wiatr. Na to wszystko są dowody, tyle, że w obecnej sytuacji politycznej z tych dowodów nie można skorzystać

Sprawa pana Sikorskiego jest znana od dwóch lat. Prezydent mówił panu premierowi Tuskowi, że nie powinien powoływać pana Sikorskiego na ministra i podał powody. Ja, jako były premier te powody znam, ale to są informacje ściśle tajne i pan Sikorski wie, że nie mogę ich ujawnić i jeszcze zaszkodzić Polsce. Bo to jest taka sprawa, która by nam realnie zaszkodziła – mówił Jarosław Kaczyński. Ale jednocześnie podkreślał, że choć nie może ujawnić szczegółów tej sprawy, to o samej sprawie czuł się zobligowany poinformować społeczeństwo.

Za organem określonych grup

Advertisements

7 responses to “Złote myśli Jarosława

  1. Eli Wurman 15.2.2010, poniedziałek o 11:30:42

    Srsly, brak mi słów, żeby wyrazić, jak brzydzę się Jarosławem. Jak ma coś na Sikorskiego – niech pokaże, jak nie ma – niech spierdala.

  2. miskidomleka 15.2.2010, poniedziałek o 14:42:53

    Nic nie trzeba pokazywać, przecież chodzi o to, żeby ludzie powiedzieli sobie „nie ma dymu bez ognia”, a nie żeby jakieś fakty dające się obronić w sądzie pokazywać.

    P.S. Tylko proszę żeby nikt nie uznał, że ja chcę Sikorskiego na prezia!

  3. futrzak 15.2.2010, poniedziałek o 16:18:58

    Nie chce byc zlosliwa, ale ktos pana Jaroslawa wybral na prezydenta…

  4. sendaianonymous 15.2.2010, poniedziałek o 16:43:40

    Srsly, czy ten czlowiek ma mozg? Czy pusta czaszke, w ktorej hula wiatr i frolickuja maja puchate stworzonka?

  5. sporothrix 15.2.2010, poniedziałek o 17:25:36

    @Sendai
    Srsly, czy ten czlowiek ma mozg? Czy pusta czaszke, w ktorej hula wiatr i frolickuja maja puchate stworzonka?
    Tak jak Johnny Bravo :-), taki malutki mózg na postumenciku?
    (Hmm, chyba obrażam mózg Johnny’ego, porównując go do mózgu Jarosława ;-))

  6. vauban 15.2.2010, poniedziałek o 18:48:36

    „jaja kobyły” premier, dobrze że nie jako członek z ramienia. Przypomniał mi się Stan Tymiński z czarnOM teczkOM. Żenua maxima.

  7. Rafał 17.2.2010, środa o 4:28:42

    Czyli podsumowując – Jarosław przypomniał nam, na wypadek gdybyśmy zapomnieli, że już to obwieszczał dwa lata temu po wygranych przez PO wyborach, że ma haka (ale nie haka) na Sikorskiego, o którym już mówił i prezydentowi i premierowi, ale społeczeństwu nie może, bo to tajne, ale że jest coś tajnego, czego nie może, to może, a więc i powie.

    Przypomina mi się taka akcja, która nieco obumarła obecnie, ale podejrzewam – mam nadzieję, że wróci ze zdwojoną siłą w czasie kampanii prezeydenckiej, zwłaszcza jeśli Lech znowu wystartuje –
    http://www.spieprzajdziadu.com

    Sam taką nosiłem, gdzieśw odmętach mego pokoju pewnie jeszcze leży, więc jak będę w domu, to odszukam i znowu zacznę nosić. Nie dlatego, że lubię Donalda czy Radka. Nie dlatego, że głosowałem ostatnio na PO (bo nie głosowałem). Ale dlatego, że nie mogę już tej cholernej zrzędy słuchać! Pana profesora wszechwiedzy i nauk wszelakich, co to tylko pluć na innych umie.

%d blogerów lubi to: