Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Świeżutkie

BBC przedstawia, co też nas czeka w 2010 roku w kinach. Tylko ciut wybiórcze zestawienie:

  • druga Toy Story (3D)
  • czwarty Shrek (3D)
  • siódma Piła (3D)
  • drugi TRON (3D)
  • drugi Iron man
  • drugi Sex w wielkim mieście
  • trzeci Zmierzch (OT: czy znawcy języków mogą mnie poinformować, czy słowa „twilight” i „Dämmerung” mają – jak polski odpowiednik – znaczenie „schyłek”? Wydaje mi się że angielskie na pewno nie.)
  • drugi Zły porucznik
  • siódmy Harry Potter
  • trzecia Narnia
  • trzeci odcinek Poznaj mojego tatę/moich rodziców
  • drugi Psów i kotów
  • n-ty Robin Hood
  • dwudziesta któraś Alicja w krainie czarów (3D)

do tego na dużym ekranie pojawi się Drużyna A, oraz rimejki Footloose oraz Karate Kida.

Miłej rozrywki!

Reklamy

12 responses to “Świeżutkie

  1. Gammon No.82 3.1.2010, Niedziela o 5:39:09

    Bodajże w którejś kolejnej wersji Stalowych Panter (Steel Panthers: World War 2?) był scenariusz „Twilight of the Tigers”, no i raczej nie chodziło o późną porę.

    Oooo, miałem rację
    http://www.theblitz.org/new_blitz/scenarios/Steel-Panthers/SPWW2/action=list&game=25&venus_nav_page=13

  2. saunterer 3.1.2010, Niedziela o 5:54:27

    Słownik oksfordzki mówi, że tak. Kilka tytułów książkowych i filmowych też by na to wskazywało. Jeśli chodzi o język niemiecki, to tytuł opery Wagnera „Götterdämmerung” pozwala przypuszczać, że także.

  3. miasto-maßa-maszyna 3.1.2010, Niedziela o 6:06:12

    1. Dämmerung oczywiście ma takie znaczenie – vide Götterdämmerung.

    2. Pomieszałeś w swojej wyliczance sequele/dalsze części z remake’ami i adaptacjmi. Co innego kolejna część zaplanowanego cyklu (Harry Potter, Narnia), co innego sequele dokręcone na siłę do zasadniczo zamkniętych już całości (Toy Story, Srek), jeszcze co innego remake’i klasyków (TRON, Zły porucznik). A już zupełnie inna bajka to kolejna autorska adaptacja Alicji.

  4. nomilk 3.1.2010, Niedziela o 7:38:46

    dla tych filmów proponuję : „Untergang”;-)

  5. miskidomleka 3.1.2010, Niedziela o 8:39:40

    Z niemieckim byłem na 99% pewien, ale z angielskim nie wiedziałem. Saunterer, z ciekawości – o jakich tytułach mówisz?

    3m ad. 2: oczywiście, że pomieszałem. To był dowcip :-D.

    Niejawne narzekanie na brak oryginalnych historii (niezależnie od powodu) też było żartem, bo wystarczy zajrzeć do zalinkowanego artykułu BBC (lub gdzie indziej) by zobaczyć zapowiadane tytuły niebędące kontynuacjami, sequelami, adaptacjami, remake’ami (co nie znaczy, że będą oryginalne…).

    Nawiasem mówiąc Harry zdaje się też jest trochę na siłę, bo ostatnią książkę rozciągnęli na dwa filmy i dwa sezony fnansowe.

  6. sporothrix 3.1.2010, Niedziela o 10:21:17

    Nawiasem mówiąc Harry zdaje się też jest trochę na siłę, bo ostatnią książkę rozciągnęli na dwa filmy i dwa sezony fnansowe.
    Oj tam zaraz. Tak naprawdę to już dawno powinni byli ostatnie tomy porozciągać na kilka filmów. Im więcej tym lepiej :-P

  7. Marceli Szpak 3.1.2010, Niedziela o 14:17:18

    Drugi Zły Porucznik wcale nie jest drugim Złym Porucznikiem:) Herzog co prawda bezczelnie łże, ze nigdy nie widział filmu Ferrary, Ferrara płacze po kątach, że ukradli mu postać, ale po zobaczeniu obu nie da się nawet przez sekundę pomyśleć, że mają że sobą coś wspólnego. I – o dziwo – Herzog zrobił z Cage’a aktora i to takiego, który potrafi zagrać jak Johnny Deep w Las Vegas Parano – non stop odchylony pod dziwnym kątem do rzeczywistości. Bardzo dobry film, po prostu.

  8. ania 4.1.2010, poniedziałek o 11:11:06

    Z tej listy interesuje mnie „Harry Potter”, „Alicja w krainie czarow”, bo uwielbiam duo Burton-Depp i „Iron Man 2”, bo pierwszy bardzo mi sie podobal (dwojka zapewne bedzie gorsza, no ale takie to juz filmowe prawo natury.)

  9. miskidomleka 4.1.2010, poniedziałek o 11:13:58

    A jak Ci się Sweeney Todd podobał? Wczoraj oglądałem, i w sumie fajny film, tylko powinien być operą a nie musicalem. Miałka muzyka i takie sobie głosy zepsuły zabawę.

  10. sporothrix 4.1.2010, poniedziałek o 12:24:14

    @Ania
    „Alicja” w trailerze wyglądała super, więc też się wybiorę. I na „Harry’ego” czekam bardzo :-)

  11. joe 5.1.2010, wtorek o 3:08:47

    że – „wszystko już było”?

    ps. pocieszające jest to, że czasem jednak trafiają się te doskonalsze nowe modele…

  12. wespuczi 8.1.2010, piątek o 17:41:48

    od pewnego czasu – jesli chodzi o tresc to w tv dzieje sie o wiele ciekawiej niz w kinie.
    jednej pozycji nie moge sie doczekac – w marcu wchodzi na ekrany hubble telescope 3D.

%d blogerów lubi to: