Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Koniec epoki

Co ja mówię, ERY!

Dzisiaj wyszła wersja 1.0 odtwarzacza audio foobar2000. Po siedmiu latach (bez jednego miesiąca) istnienia, dziecko Petera Pawlowskiego straciło jedną ze swoich wyróżniających cech, czyli numer wersji utrzymywany w postaci 0.x. Utrzymywany, zaznaczam, mimo bycia od dawna dojrzałym, efektywnym i niezawodnym programem, lepiej się sprawującym niż niejeden 8.0 czy 13.0. Poprzednia wersja miała numer 0.9.6.9, i ciągle (dla kolekcjonerów?) jest do ściągnięcia, dopóki 1.0 pozostaje w fazie beta.

W sumie jest to krok nominalny: moim zdaniem zmiany, przynajmniej te widoczne dla użytkownika, od 0.9.6.9 do 1.0 są mniej istotne, niż na przykład od ostatniej podwersji wersji 0.8 do pierwszej podwersji 0.9.

Lista zmian na stronie foobar2000, więcej szczegółow na forum. Najwyraźniej nie została wprowadzona funkcjonalność, której mi osobiście brakuje – dostępność stanu przełącznika Stop after current jako zmiennej do użycia w skryptach formatowania tytułów. Może się kiedyś doczekam.

Tak czy owak, mimo powyższego braku, polecam foobara wszystkim, którzy mają ochotę na leciutki, zgrabny, niesłychanie uniwersalny (czyta formatów jak mrówków), funkcjonalny (konwersje formatów zawsze pod ręką), napisany ze starannością i dbałością o jakość dźwięku (nie ma obsuwów jak brak gapless playback przy odtwarzaniu przez ASIO w odtwarzaczu Media Monkey), rozszerzalny (każdy może napisać komponent) i dopasowywalny do potrzeb i upodobań użytkownika odtwarzacz audio pod Windows. Inne cenione, choć nieużywane przeze mnie funkcjonalności, to ReplayGain, czy samoaktualizująca się biblioteka muzyki. Polecam do tego stopnia, że na lewą kolumnę zawędrował minibannerek reklamowy.

Reklamy

7 responses to “Koniec epoki

  1. Jurgi Filodendryta 20.11.2009, piątek o 20:46:29

    Ło, łoooo, łooooooo.
    Może i kiedyś doczekam Mirandy 1.0. :)

  2. nameste 21.11.2009, sobota o 3:53:36

    Thx za info, ściągnąłem, zainstalowałem, ulga.

  3. miasto-maßa-maszyna 21.11.2009, sobota o 6:03:34

    Foobar 4 evah. Nawet po przesiadce na maca nadal się przydaje :-)

  4. RobertP 21.11.2009, sobota o 12:08:05

    Jakby jeszcze zrobili ładną konfigurację graficzną dla ludzi, którzy nie lubią dłubać w plikach konfiguracyjnych, to zamieniłbym Aimpa na Foobara.
    Na razie dalej zaraz po instalacji jest brzydki.

  5. miskidomleka 21.11.2009, sobota o 12:16:37

    Ja stoję na stanowisku, że playera audio się słucha, nie ogląda, więc atrakcje graficzne służą jedynie spowolnieniu ładowania lub wyświetlania.

    Jeden z układów dostępnych w View>Layout>Quick Setup całkowicie mnie satysfakcjonuje. Istotne zmiany jakie dokonałem to dodanie do wyświetlania playlisty kolumny o kodzie [geek mode on] $replace($substr(%path%,$add($strstr(%path%,#),1),$sub($strstr(%path%,%filename%),2)),\,' ') [geek mode off] obsługującym w odpowiedni sposób mój własny system organizacji muzyki na dysku, oraz zmiana Window Tiltle na %playback_time%[/%length%] %title% dzięki czemu widzę na taskbarze gdzie jestem w ścieżce.

  6. nameste 21.11.2009, sobota o 12:27:23

    Jeśli ktoś (jak ja) nienawidzi „atrakcji graficznych”, to dobrze trafia z foobarem (co nie znaczy, że nie da się go błyskawicznie dopasować do własnego DGCC, oczywiście nadal w duchu „bez bajerów”)

  7. Matt 22.11.2009, Niedziela o 4:42:46

    Łaaał, nawet nie wiedziałem, że ten moment kiedykolwiek nastanie, ja ciągle jadę na wersji 0.9.6.8, przydałby się chyba update przynajmniej do 969 :D No i czekamy na stabilną wersje „jedynki”.

    Zapraszam również do siebie: http://egotrippin.wordpress.com/

    Pozdrawiam

%d blogerów lubi to: