Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Repościk o szczepionce na prosiaczą

http://www.skeptic.com/eskeptic/09-09-23#feature

Solidne! Proszę rozpowszechniać!

Advertisements

6 responses to “Repościk o szczepionce na prosiaczą

  1. sporothrix 16.11.2009, poniedziałek o 22:53:07

    Najs. Podoba mi się zwłaszcza: A diagnosis of polio can be confirmed by finding the actual poliovirus particles in body secretions or cerebrospinal fluid. (osobiście wolałabym izolację wirusów, a nie ich particles, i to niekoniecznie z CSF – są inne, mniej inwazyjne metody). Oraz podoba mi się udowadnianie, że Guillain-Barre to nie polio, bo to co innego, a zwłaszcza ma inne objawy. Bardzo przekonujący dowód. I śmieszny, ha ha.
    Ale to wszystko dlatego, że ja się lubię poczepiać :-)

  2. Marek 17.11.2009, wtorek o 7:15:50

    Wew czwartek zaszczepiłem się w Niemczech na grypę prosiaczą, po ok.3 tygodniach oczekiwania w kolejce, otoczenie ostrzegłem, że w przypadku dziwnego (albo normalnego) zachowania (świntuszenie), idzie to na karb skutków ubocznych.
    Szczepionka Pandemrix
    Skutki uboczne,
    pierwszy dzień: ból ramienia w miejscu zastrzyku+ból stawów w ramionach
    drugi dzień: ból ramienia
    trzeci dzień: wszystko przeszło i żyję
    Reakcja znajomych gdzieś między: jesteś gupi-ja nie jestem taki gupi-mi to wisi .
    Ale jak się zapisywałem do szczepienia byłem 120, jak sie szczepiłem, to komitet kolejkowy wyznaczał miejsce następnemu chętnemu coś ok. 2800
    Masa gupich.

  3. miskidomleka 17.11.2009, wtorek o 9:00:18

    @bart
    Osobiście nie znoszę informacji publikowanych jako nagrania audio lub co gorsza video, „przeczytanie” zajmuje potwornie dużo czasu, często zmarnowanego (jeśli na przykład sprawdzamy rewelacje Piotra Beina), i nie można „czytać” słuchając muzyki.
    Ale niech zostanie ;-P

  4. bart 17.11.2009, wtorek o 9:14:34

    Osobiście nie znoszę informacji publikowanych jako nagrania audio lub co gorsza video, “przeczytanie” zajmuje potwornie dużo czasu, często zmarnowanego (jeśli na przykład sprawdzamy rewelacje Piotra Beina), i nie można “czytać” słuchając muzyki.

    Ja tam podcasty bardzo lubię – to jest luźna rozmowa kilku kompetentnych lekarzy, wśród nich neurologa z Yale i specjalisty chorób zakaźnych. No i jeden z gości to Orac od Respectful Insolence.

  5. miskidomleka 17.11.2009, wtorek o 9:17:24

    Może sobie jednak posłucham, chociaż 50 minut? Anyway, na podstawie twojej reputacji polecam bez słuchania :-)

    To też warto przeczytać i pokazać antyszczepionkowcom:
    http://www.slate.com/id/2232977/

%d blogerów lubi to: