Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Mojaż ty sikoreczko!

Gdy słoninki ludzie nie wywieszą, możesz przekąsić… gackiem na zimno.

 Krajobraz po uczcie niemal jak u Goyi.

 

Informację z BBC przepisała jak zwykle wyborcza.pl. Skrócili i wykastrowali – gdzie zdjęcie, gdzie dane odkrywców, gdzie ciekawe informacje: o możliwym wykrywaniu przyszłej potrawy uchem, o tym, że być może sikora uczy się nowego obyczaju gastronomicznego od innej sikory, o rozmiarze nietoperza względem sikorki.

Ale błędów stosunkowo mało: łacińskie nazwy gatunkowe piszemy kursywą; to jest pierwszy udokumentowany przypadek polowania (a nie pożywiania się – znany wcześniej przykład pożywiania się jest wspomniany nawet w tym samym artykule BBC ) ptaków śpiewających na nietoperze; w doświadczeniu preferencyjnym sikorki od nietoperzy wolały boczek i ziarna słonecznika – o owocach i owadach (tak po polsku, nie „insektach”) była mowa w innym kontekście. Jak na wiodący polski dziennik prawie dobrze.

Reklamy

2 responses to “Mojaż ty sikoreczko!

  1. Jurgi Filodendryta 10.9.2009, czwartek o 4:14:47

    No, zważywszy, że ostatnio napisali, że odkryto nowy, nieznany gatunek szczura, który należy do znanego, pospolitego gatunku… No to nie jest źle tym razem. :P
    http://my.opera.com/Jurgi/blog/ratatuj-szczur-gigant-w-gazecie

  2. miskidomleka 10.9.2009, czwartek o 10:52:47

    Tak, czytałem o szczurze u ciebie, tylko nie miałem czasu skomentować :-).
    U siebei z kolei kiedyś pisałem o artykule/tłumaczeniu gdzie poza wieloma innymi rzeczami „fan blades” (łopatki wentylatora lotniczego silnika turbowentylatorowego) „przetłumaczono jako „skrzydła”.

%d blogerów lubi to: