Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Niewiarygodne

Stolica najpotężniejszego podobno państwa świata w końcu chyba dorobi się linii metra na lotnisko międzynarodowe.

Advertisements

6 responses to “Niewiarygodne

  1. miasto-masa-maszyna 10.3.2009, wtorek o 16:43:18

    W Berlinie z dwóch czynnych lotnisk, do żadnego nie dojeżdża linia metra. Co jest o tyle zabawne, że zamknięty Tempelhof był pierwszym na świecie lotniskiem, do którego dojeżdżała.

    Na szczęście ossi dociągnęli S-Bahn do Schönefeld :-)

  2. miskidomleka 10.3.2009, wtorek o 16:49:52

    Lepszy S-Bahn niż nic!

  3. miasto-masa-maszyna 10.3.2009, wtorek o 17:08:35

    S-Bahn to nawet lepszy niż U-Bahn :-)

  4. emmmka 11.3.2009, środa o 7:38:22

    No uslyszalam o tym jadac samochodem…i sie tak zamyslilam liczac kiedy to wkoncu to metro do tego lotniska bedzie dojezdzac, czy rzeczywiscie to ulatwi dostep do lotniska i wogole to doszlam do wniosku ze pewnie i tak bedzie wygodniej jezdzic tam samochodem. :) Ale moze sie myle. W Chicago jest swietne polaczenie metra/kolejki pomiedzy dwoma lotniskami. Marzy sie zeby tu bylo takie dobre pomiedzy wszystkimi trzema. A tymczasem czekajmy cierpliwie.

    Choc tak naprawde to najbardziej region skorzysta na podlaczeniu systemu metra z Tyson Corner. Nie znosze w tamtych okolicach jezdzic samochodem. Dla wielu stacja metra w Tyson Corner rozwiazala by dylematy zwiazane z podjeciem pracy w tamtym rejonie.

  5. miskidomleka 11.3.2009, środa o 11:22:00

    Tubylcom pewnie często łatwiej jeździć samochodem, ale pomyśl o gościach, zarówno turystach jaki i biznesowych. Biznesowi pewnie wezmą taksówkę, ale turyści mogą nie chcieć bulić za nią. Zostaje Supershuttle, który też swoje kosztuje, i jak się ma pecha to może wozić cię godzinę po mieście rozwożąc najpierw innych. Zostaje autobus Washington Flyer, który tez nie jest szalenczo tani i nie wozi do miasta, tylko do podmiejskiego metra. No i 5A, ktory jest tani, ale ma przystanki tylko w dwoch miejscach w obrębie +/- miasta, i jedzie coś z godzine.

    W sumie myślę, że ludzie bedą używać, zarówno na lotnisko jak i do normalnych dojazdów z północnego Fairfax. Ciekaw tylko jestem jak się trzy linie pomieszczą na jednym torze od Rosslyn do Stadium Armory – tam chyba jest już spror przeciążone.

    A trzecie lotnisko? Who cares about BWI? ;-)

  6. dawid88 14.3.2009, sobota o 6:14:00

    No ładnie! Dobrze wiedzieć :)

%d blogerów lubi to: