Miski do mleka

Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Znów cenzura wewnętrzna

Tym razem z rzadziej spotykanej strony. Po 45 latach krucyfiks autorstwa Edwarda Bainbridge’a Copnalla został usunięty ze ściany pewnego anglikańskiego kościoła w Anglii.  Dzieci się go podobno bały, i parafianie nie darzyli go sympatią. Szkoda, bo moim zdaniem był dość ciekawy. Tyle dobrego, że trafi do lokalnego muzeum, a nie do śmieci.

Nowy krzyż ma być pusty. Może też nie będzie zły, choć prace Angeli Godfrey, u której go zamówiono, wydają mi się dość sztampowe i grzeczne, a architekturze kościoła (na ile ja widziałem w mediach) chyba dobrze robił drapieżny akcent. W sumie węszę Barbie-zację.

Advertisements

3 responses to “Znów cenzura wewnętrzna

  1. futrzak 11.1.2009, niedziela o 2:21:51

    Bo kurde parafianie to by chcieli rozesmianego chrystuska na krzyzu – a tymczasem smierc na krzyzu wcale zabawna ani bezbolesna nie jest.
    Powinni sie trzy razy zastanowic zanim – chrzescijanie znaczy – wybrali se na symbol swojej religii trupa na krzyzu.

    No sorry. Ale to takie jak dla mnie stojace na glowie jest.

  2. bigapple1 11.1.2009, niedziela o 18:57:40

    cale szczescie, ze parafianie z isenheim juz jakis czas temu pozwolili zabrac oltarz gruenewalda do muzeum – ianczje jak nic poszedlby na podpalke…

  3. miskidomleka 13.1.2009, wtorek o 16:13:34

    futrzak: Mnie tam nie rusza, co tam parafianie chcą wielbić, i czy ich czajniczek do herbaty ma się uśmiechac czy nie. Ich sprawa.

    Ale trochę dziwi, że ani oni sami, ani ksiądz rządzący tą parafią, nie są w stanie popatrzeć trochę dalej i szerzej. W końcu ważnym (zdaniem niektórych jedynym pozytywnym ;-) ) wkładem chrześcijaństwa w dorobek ludzkości było inspirowanie i finansowanie całej kupy porządnej sztuki. Często niekoniecznie wesołej, niekoniecznie pełnej nadziei. Tu jest jakieś zrywanie z tą tradycją, rzeźbę pełną wyrazu oddamy do muzeum (znów – dobrze, że nie na śmietnik) i ufundujemy nową, obawiam się, że mdłą.

    Ale cóż, takie czasy: kiedyś Bach pisał pasje, teraz Rubik pisze „””oratoria”””.

    bigapple1: a ile podobnych na podpałkę poszło?

%d blogerów lubi to: